Archiwum kategorii: snes

10 powodów dla których Chrono Trigger jest najlepszym (japońskim) RPGiem

10 powodów dla których Chrono Trigger jest najlepszyChrono Trigger jest nie tylko jednym z najlepszych RPGów, ale także jedną z najlepszych gier w historii (jestem skłonna bronić tego poglądu, solo po lekcjach). Kiedy zachęcam ludzi do grania w japońskie gry, zawsze zaczynam od Chrono Triggera właśnie. Chcecie wiedzieć dlaczego? Powiem Wam, a co. Czytaj dalej.

Reklamy

Krótka historia: Seria Tales

[Disclamer: Początkowo ten wpis miał być standardowym Powspominajmy, ale w międzyczasie trochę mu się urosło. Stąd też nowy tag. Kto wie, może w przyszłości coś innego się pod to podłapie. Poza tym określenie ‚krótka’ jest bardzo mylące. Zróbcie sobie do czytania obiad, czy coś.]

Jeśliby jRPGi uosobowić i zrobić im zdjęcie klasowe, to Final Fantasy i Dragon Quest byłyby tymi najpopularniejszymi dzieciakami w klasie. Reprezentowałyby całą szkołę i wygrywały wszelkie konkursy popularności. Tymczasem na drugim planie tego zdjęcia wariowałby klasowy klaun, czyli seria Tales. Zawsze miałam słabość do takich typów, więc nie widzę powodu by o nim trochę nie pogderać. Czytaj dalej.

Tactics Ogre: Let Us Cling Together – wstępna recenzja

Tactics Ogre PSPIleż to lat minęło odkąd skończyłam Final Fantasy Tactics! Mimo że dialogi w wersji na stare dobre Playstation były w swojej klarowności podobne do mojej gramatyki, to i tak fabularnie gra wielokrotnie przebijała pozostałe części serii. FFT było poważne, dramatyczne i opowiadało historię w której nie było jednoznacznych wyborów. Że już nie wspomnę o takim drobiazgu jak szalenie udana rozgrywka taktyczna i rewelacyjna muzyka. FFT to było to.

Przewijamy do roku 2010 kiedy to samozwańczy weteran wszystkiego, co RPGowe[1] bez większego entuzjazmu ogląda nowości. Spojrzenie przykuwa ten oto trailer: Czytaj dalej.