Archiwum kategorii: podyskutujmy

E3 2015 (z punktu widzenia Japonioentuzjasty)

e3-2015Wszystkiego najlepszego z okazji E3! Cieszę się, że możemy się spotkać w tym roku w takim gronie. W tym roku bez większej przesady mogę powiedzieć, że momenty były. Przede wszystkim firmy nauczyły się, że ludzi najbardziej interesują gry, a nie abstrakcyjne koncepty czy sprzęcior, dlatego mieliśmy maratony nowych zapowiedzi. Omówmy sobie zatem co fajniejsze rzeczy. Czytaj dalej.

Reklamy

Koniec łez, czyli E3 2013 (z punktu widzenia japonioentuzjasty)!

Już od dłuższego czasu było wiadomo, że tegoroczne Expo w Los Angeles będzie, w przeciwieństwie do ubiegłorocznej imprezy, godne uwagi dla osób zainteresowanych czymś innym niż stereotypowe shootery. Omówmy więc sobie w mniej lub bardziej złośliwy sposób co to się działo na E3. Czytaj dalej.

10 najlepszych postaci żeńskich w (japońskich) grach!

najlepsze postacie zenskie gryJedną z najważniejszych rzeczy w dobrym RPGu są ciekawe postaci. Właściwie jestem grze bardzo wiele rzeczy wybaczyć jeśli bohaterowie są interesujący i zapamiętywalni. Jako że mentalnie nigdy nie przekroczyłam bariery szesnastego roku życia, postanowiłam stworzyć listę swoich ulubionych postaci. W tym tygodniu panie! Czytaj dalej.

Dlaczego Falcom najlepszym twórcą jest!

Disclamer: Tak naprawdę to nie wiem kto jest najlepszym twórcą gier, ale czytanie portali informacyjnych nauczyło mnie, że głupie tytuły cieszą się największą popularnością. So there you go!

Po wielu tygodniach obsesyjnego czytania i pisania o tym, jak wielką niekompetencją popisuje się Square Enix stwierdzam, że dosyć tego dobrego. Czas pomówić o firmie, która jest nieporównywalnie mniejsza, ale i znacznie lepsza w spełnianiu wymagań konsumentów. Opowiem Wam dzisiaj o studiu Falcom. Czytaj dalej.

Tokyo Game Show 2012 – część 1

Tokyo Game Show rozpoczęło się i to z niezłym rozmachem. Jako że mam zwyczaj publikować teksty w piątki, podzielę swoje wrażenia na dwie części. Może te w przyszłym tygodniu będą wzbogacone o jakieś bardziej wartościowe przemyślenia, chociaż niczego nie obiecuję. Póki co podsumujmy sobie połowę tegorocznego TGSa! Czytaj dalej.

O słodka naiwności, czyli moje oczekiwania wobec Tokyo Game Show 2012

Dzięki wczorajszej konferencji Nintendo mam wrażenie, że w tym roku TGS przybył o tydzień wcześniej. Wii U, wyłączność na Bayonettę czy Monster Huntera to kawałki soczystych wiadomości o jakich większość zainteresowanych graczy mogła sobie marzyć. Mnie oprócz wiadomości o tym, że Monolith Soft (twórcy Xenoblade) pracuje nad czymś nowym te rewelacje nie ruszają, więc skupię się na całej reszcie. Było dużo edytowania i usuwania, głównie przez Square Enix. Oto lista rzeczy, które mam naiwną nadzieję zobaczyć w trakcie tegorocznych targów! Czytaj dalej.

Zostań moją waifu, czyli Lightning powraca

Epopeja pt. “Co się dzieje ze Square Enix?” trwa. W trakcie 25-lecia Final Fantasy zapowiedzieli powstanie nowej gry z serii (!) XIII. Już abstrahując od kwestii ‘po co nam kolejne FFXIII’, zaintrygował mnie fakt, że cała gra opiera się na teoretycznej głównej bohaterce gier – Lightning. Co sprawia, że Square poświęcił jej już ponad cztery lata i to właśnie jej obecnością nęci fanów do zakupienia kolejnej gry? Czytaj dalej.