Archiwum kategorii: pc

Stężenie Ys na Steamie wzrasta, czyli Ys VI: The Ark of Napishtim PC!

banner-ysnapishtimJuż wielokrotnie pisałam o tym, że Falcom jest super, a ich gry są jeszcze lepsze. Nie przestaje mnie więc cieszyć to, jak łatwo dostępne powoli stają się ich produkty. XSEED wypuszcza Ys którymi otworami się tylko da, możecie je kupić w tylu PCtowych odsłonach, że aż serce rośnie. Dokooptujcie do tej kolekcji szóstą część gry, która opuściła łapska Konami.

Czytaj dalej.

Gallia potrzebuje Waszej klawiatury – Valkyria Chronicles zmierza na PCty!

banner valkyria chronicles pcNie wiem skąd się wziął ten nowy, dziwny trend z odgrzebywaniem portów japońskich gier na komputery osobiste, ale podoba mi się. Co prawda Square Enix jeszcze się nie nauczył, że opcja pełen ekran/okno to trochę mało jak na opcje graficzne, ale wygląda na to, że Sega takie rzeczy rozumie. Tak czy inaczej, w przeciwieństwie do Final Fantasy XIII, Valkyria Chronicles warto kupić nawet w przypadku leniwego portu. Czytaj dalej.

Tokyo Game Show 2014 – część 1

tokyo game show 2014Znowu nastała Gwiazdka dla weebów, pod jaką to nazwą powinno funkcjonować Tokyo Game Show. O ile E3 jest wydarzeniem, podczas którego przedstawiciele firm głównie wymachują swoimi imponującymi sprzętami, to TGS jest imprezą stricte grową i na próżno tu oczekiwać nowości konsolowych. Właściwie z nowościami growymi też bywa cienko, bo głównym celem targów jest przedstawienie istniejących produktów. Tak czy inaczej weeby z całego świata oczekują, że na TGSie spełnią się ich growe fantazje. Czy ten rok to nareszcie ten rok?

(Tekst będzie w razie potrzeby uzupełniany co ciekawszymi piątkowymi informacjami!) Czytaj dalej.

Long Live the Queen – recenzja

long live the queen recenzjaOmijając naczelną zasadę pisania o grach z Japonii, zajmę się dziś Princess Makerem, który jest nazywany ‘symulatorem życia Sansy Stark’ i ‘Dark Souls wizualnych nowel’. Long Live the Queen, bo tak nazywa się to cudo, może i przypomina wyrób japoński, ale został stworzony przez maleńkie studio Hanako Games pochodzące ze Zjednoczonego Królestwa. Jak udało im się tworzenie symulatora księżniczki? Zobaczmy. Czytaj dalej.

Final Fantasy XIV: A Realm Reborn (beta) – wstępna recenzja

Final Fantasy XIV A Realm Reborn recenzjaWiecie w co nie gram? W MMORPGi. Stresują mnie, bo na ogół trzeba się w nich kontaktować z ludźmi, którzy lubią narzucać swój sposób grania. Tym bardziej dziwi mnie własna chęć do popróbowania się z odnowioną wersją FFXIV. Jeśli zastanawialiście się czy gra nadaje się do czegokolwiek, to zapraszam do moich dotychczasowych przemyśleń z grania w trzecią fazę bety. Ostrzeżenia: nie gram w MMORPGi i macałam się tylko z wersją na PS3. Czytaj dalej.

Koniec łez, czyli E3 2013 (z punktu widzenia japonioentuzjasty)!

Już od dłuższego czasu było wiadomo, że tegoroczne Expo w Los Angeles będzie, w przeciwieństwie do ubiegłorocznej imprezy, godne uwagi dla osób zainteresowanych czymś innym niż stereotypowe shootery. Omówmy więc sobie w mniej lub bardziej złośliwy sposób co to się działo na E3. Czytaj dalej.