Archiwum kategorii: monolith soft

Koniec łez, czyli E3 2013 (z punktu widzenia japonioentuzjasty)!

Już od dłuższego czasu było wiadomo, że tegoroczne Expo w Los Angeles będzie, w przeciwieństwie do ubiegłorocznej imprezy, godne uwagi dla osób zainteresowanych czymś innym niż stereotypowe shootery. Omówmy więc sobie w mniej lub bardziej złośliwy sposób co to się działo na E3. Czytaj dalej.

Xenoblade (Chronicles) – część 2 – recenzja

Xenoblade Chronicles recenzjaW ostatnim odcinku grania w Xenoblade (Chronicles) potłukłam w grę około dwunastu godzin i stwierdziłam, że jest kandydatem na dużo wyższy wynik w liczniku czasu gry. Nie myliłam się. Jako że omówiłam większość rzeczy, które sprawiają, że w Xenoblade świetnie się gra, dziś skupię się na tym, o czym nie miałam szans się wypowiedzieć. Innymi słowy o fabule i postaciach. Czytaj dalej.

Xenoblade (Chronicles) – część 1 – recenzja

Xenoblade ChroniclesJeśli zaglądaliście na co popularniejsze growe portale w ciągu ostatnich paru miesięcy, z pewnością zwróciliście uwagę na tytuł, o którym dziś napiszę. W dużym skrócie: jakiś czas po tym, jak ogłoszono europejską premierę Xenoblade, co bardziej krewcy Amerykanie zorganizowali hissy fit ruch, który nazwali Operation Rainfall. Operacja miała za zadanie namówić Nintendo of America na lokalizację tego i dwóch innych tytułów[1]. NoA do dnia dzisiejszego nie chwali się planami w tej kwestii. Ruch tymczasem nadal istnieje i ma się nie najgorzej[2]. My jednak porozmawiajmy o samym przedmiocie sporu. Czy Xenoblade (Chronicles) to tytuł, o który warto jojczyć? Czytaj dalej.