Przygotujcie 3DSy i PCta – Dragon Quest żyje!

banner-dq78-3dsDragon Quest to jedna z tych serii, które mam wrażenie, że mnie ominęła. Jasne, grałam w ósemkę, dziewiątkę i fragmenty jedynki, czwórki i piątki, ale nigdy nie załapałam na czym polega szał za nimi. Wygląda na to, że będę miała okazję nadrobić błędy młodości, bo przeróbki siódemki i ósemki nareszcie doczekają się lokalizacji na 3DSie… a Dragon Quest Heroes na początku grudnia pojawi się na PCie.

Część fanów już przestała wierzyć, że remake Dragon Questa VII pojawi się po angielsku, ponieważ japońska premiera miała miejsce w 2013 roku. Fabuła w dużym skrócie wygląda następująco: główny, niemy i nazwany przez nas bohater żyje sobie na jedynej istniejącej na świecie wyspie. Ku zdziwieniu absolutnie nikogo okazuje się, że w przeszłości na świecie istniało wiele różnych kontynentów, a nasz bohater i jego niezgrana kompania przenoszą się w czasie żeby po nich wszystkich podróżować.

Oryginalnie siódemka wyszła na stare i dobre Playstation w 2000 roku i wyróżniała się wielkością. Nawet śmigający po RPGach weterani serii przechodzili grę w ponad 60 godzin, więc zwykli śmiertelnicy spędzają przy niej znacznie dłuższe godziny. Cała reszta jest klasycznym Dragon Questem: muzyka Koichiego Sugiyamy, projekty postaci Akiry Toriyamy i turowe walki (tutaj dodatkowo okraszone klasami postaci). Remake na 3DSa ma między innymi zmienioną oprawę graficzną (w tym przejście na trójwymiarowe modele postaci) i symfoniczną muzykę. Dragon Quest VII: Fragments of the Forgotten Past ma wyjść w lecie 2016 roku.

 

Dragon Quest VIII, oryginalnie wydany na Playstation 2 w 2004 roku, również dorobił się 3DSowej przeróbki. Tutaj niewiele zmieniło się graficznie, natomiast zostało wzbogacone o voice acting i muzykę instrumentalną, których to rzeczy, przypominam, nie było w oryginalnym japońskim wydaniu na PS2. Pojawiają się dodatkowe scenki i inne miłe dodatki, jak dwie nowe grywalne postaci.

Fabuła kręci się wokół przedziwnej zgrai złożonej z głównego bohatera, byłego rabusia Yangusa oraz obecnie niezbyt urodziwego króla Trode’a i jego zaklętej w konia córki Medei, którzy zostali ofiarami niegodziwego maga Dhoulmagusa i szukają teraz sposobu złamania klątwy. Tutaj nie ma klas postaci, jest natomiast mnóstwo światów do zwiedzania i alchemia. Dragon Quest VIII: Journey of the Cursed King (3DS) pojawi się po angielsku w bliżej nieokreślonym roku 2016.

 

Ostatnim Dragon Questowym newsem jest wydanie Dragon Quest Heroes na PCecie. Dla przypomnienia, oryginalnie wydane na Playstation 4 Dragon Quest Heroes jest mutacją gry RPG i Musou, czyli jedną postacią nawalamy tony potworków w czasie rzeczywistym. Gra jest śliczna i ma cudny dubbing (te przerysowane rosyjskie akcenty!), dlatego prędzej czy później pojawi się w mojej kolekcji. Steamowy link powinien Wam co nieco powiedzieć na temat wymagań sprzętowych.

 

Fani Dragon Questa, mam nadzieję, że Wasze portfele i plany urlopowe są gotowe na przyszły rok, bo zapowiada się masa frajdy. Mam nadzieję kiedyś do Was dołączyć, bo autentycznie stęskniłam się za ósemką i chętnie zobaczę o co chodzi w siódemce.

Reklamy

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s