Final Fantasy X HD Remaster Original Soundtrack – recenzja

banner-ffxhdostOdkąd Square Enix zapowiedział, że oprócz dłubania w grafice remaster Final Fantasy X otrzyma odświeżoną ścieżkę dźwiękową, czekałam na tę płytę z wywieszonym językiem. Kiedy pojawiły się pierwsze sample, a fani zaczęli odsądzać nowe aranżacje od czci i wiary, ja coraz bardziej się cieszyłam. Prawda jest taka, że soundtrack z Final Fantasy X uważam za jeden ze słabszych z serii i od zawsze chciałam usłyszeć go w wersji instrumentalnej. Czy się to przedsięwzięcie udało – posłuchajmy.

Zwyczajowo muszę przypomnieć o tym, żebyście nie brali moich opinii zbyt poważnie, bo muzyk ze mnie żaden. Będzie mi za to bardzo miło jeśli odwiedzicie mnie na Last.fm!

Final Fantasy X HD Remaster Original Soundtrack składa się z jednej płyty. Album został wydany tylko w formacie Blu-ray i dlatego był w stanie pomieścić aż 104 ścieżki na jednym nośniku. Wydanie zawiera wszystkie melodie z Final Fantasy X, dziewięć z Final Fantasy X-2 oraz trzy dodatkowe.

FINAL FANTASY X HD Remaster Original Soundtrack

Zgodnie z obietnicą, zdecydowana większość melodii z Final Fantasy X została zaaranżowana. Czynu tego dopuścili się kompozytorzy oryginalnego albumu, czyli Masashi Hamauzu i Junya Nakano (z wiadomych przyczyn Nobuo Uematsu jest nieobecny). Wsparł ich w tych bezeceństwach Tsutomu Narita, który dotychczas zajmował się między innymi aranżacją przy Xenoblade Chronicles. Innymi słowy jest to silna ekipa.

Łatwiej będzie mi wymienić ścieżki, które nie zostały na nowo zaaranżowane, bo jest ich mniej niż dwadzieścia. Niezmienione zostały wszystkie ścieżki wokalne oraz wyjątki takie jak “Macalania Forest”, “Ridess the Shoopuf?”, czy melodie wcześniej nagrane przy użyciu instrumentów, jak na przykład “Ending Theme”. Pozostałe ścieżki zostały w mniejszym lub większym stopniu zmienione poprzez zaaranżowanie ich na prawdziwych instrumentach.

Scan_09

Najbardziej zmienioną ścieżką w stosunku do oryginału jest “Besaid Island”, które moim zdaniem jest fantastyczną aranżacją, ale w internetach słyszę skrajnie odmienne opinie. Reszta ścieżek pozostaje wierna oryginalnym kompozycjom i nie odbiega od oryginalnych odpowiedników w tak dużym stopniu. Zdarzają się skuchy w postaci (moim zdaniem) ryzykownie dobranych instrumentów jak w przypadku “Mi’hen Highroad” czy “Auron’s Theme”, ale na takim instrumentalnym liftingu dobrze wypadła większość ścieżek. Ze względu na to, że mówimy o ogromnym albumie, skupię się tylko na najbardziej znanych melodiach.

Wyobrażam sobie, że Masashiego Hamauzu aż świerzbiły ręce żeby wreszcie dostosować “Assault” do aktualnych możliwości technologicznych. Ścieżka zyskała pod każdym możliwym względem, jest jeszcze bardziej dramatyczna i dynamiczna. “Normal Battle” jest sprawą mocno dyskusyjną, słyszałam skrajnie różne opinie na temat nowej aranżacji. Jako że nigdy nie lubiłam oryginału, to nowe instrumenty przywitałam z radością, ale i tak najchętniej zmieniłabym ten motyw na inny. Nie inaczej jest z zaaranżowanymi Fanfarami, które teraz jestem w stanie strawić, co w oryginale przychodziło mi z trudnością.

yuna final fantasy x

Ze ścieżek bitewnych najwięcej zyskało “Enemy Attack”, które otrzymało przyspieszony rytm i dzięki temu stało się dynamiczniejsze. “Challenge” czy “A Contest of Aeons” mocno mnie zastanowiły, ponieważ oprócz instrumentów nie zmieniono w nich niczego. Ścieżki są jeszcze patetyczne niż były, ale wnoszą niewiele nowego. “A Contest of Aeons” z Dissidii 012 pozostaje moją ulubioną wersją tego utworu. Ciekawie ma się sprawa z “Seymour Battle”, która jest jeszcze bardziej przeładowana elektroniką niż oryginał, co mogłoby się wydawać niemożliwe. Pozostaje jednak wierna oryginałowi i powinni się jej czepiać się tylko puryści.

Jestem zachwycona nowymi aranżacjami “Movement in Green” i “Servants of the Mountain”, które kochałam już w oryginale. Pierwsza ścieżka odnosi się teraz do klimatów azjatyckich, a w przypadku drugiej skrzypce zostały jeszcze bardziej wyeksponowane. “A Fleeting Dream” to ciągle tak samo wzruszająca ścieżka, która tylko zyskała na użyciu prawdziwych instrumentów. Wydaje mi się, że “Wandering Flame” będzie jedną z najmniej lubianych aranżacji. Oryginał był mocno skupiony na saksofonie, nowa wersja tymczasem koncentruje się na najwyższych dźwiękach.

yuna tidus final fantasy x

Co najmniej dwie ścieżki zastąpiono wcześniej istniejącymi aranżacjami. “Via Purifico” zastąpiono aranżacją z albumu “Piano Collections”. “Beyond the Darkness” to melodia wcześniej nagrana na potrzeby albumu Masashiego Hamauzu pt. “Vielen Dank” i jest przepiękna. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bo oryginał był moją ulubioną ścieżką z gry.

Po kilkukrotnym przesłuchaniu albumu wciąż nie jestem pewna własnej opinii na jego temat. Fajnie, że trącące ograniczonymi możliwościami technicznymi PS2 ścieżki odrestaurowano, ale chyba spodziewałam się więcej szaleństw. Kompozytorzy postanowili jednak nie odchodzić za bardzo od oryginałów, dzięki czemu powstał bardzo “bezpieczny” album, który nie będzie pasował ani purystom, ani głodnym zmian. Mimo wszystko mam nadzieję, że jeśli Square Enix zdecyduje się na zremasterowanie Final Fantasy XII to Hitoshi Sakimoto trochę bardziej zaszaleje. A teraz wybaczcie, bo na samą myśl o FFXII z dobrą jakością dźwięku muszę się przewietrzyć.

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Final Fantasy X HD Remaster Original Soundtrack – recenzja

    1. Nie chcę tu robić zbyt dużych nadziei (w końcu to Square Enix), ale chodziły głosy, że jeśli FFX HD dobrze się sprzeda, to dwunastka będzie następna w kolejce. Kto wie, może się uda?

  1. Mogliby odrestaurować FFIX choć pewno nigdy się tego nie doczekamy. A szkoda bo bardzo dobra gra. Natomiast na FFX HD czekam z niecierpliwością, gdyż póki co jest to najbardziej lubiany przeze mnie Final.

    1. A ja w sumie nie chciałabym żadnego remastera dziewiątki, ale na jakiś port na PCta (aka Steam) bym się nie pogniewała. Fajnale na PSX ładnie się zestarzały.

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s