Archiwa miesięczne: Sierpień 2012

Pograjmy: Growlanser: Wayfarer of Time

Atlus może i wkurza mnie niektórymi decyzjami, ale nie potrafię się na nich gniewać. W końcu jaka inna firma zajęłaby się tłumaczeniem przeróbki gry z 2003 roku na odchodzące PSP? Dzisiaj pogadamy sobie o moich pierwszych przeżyciach z czwartym Growlanserem! Czytaj dalej.

Reklamy

Powspominajmy: Xenosaga I-III

Skoro już siedzimy w kosmosie, nie sposób nie wspomnieć o jednym z najambitniejszych projektów Namco, czyli serii Xenosaga. Swoje korzenie ma ona w jednym z najbardziej uwielbianych japońskich RPGów, czyli Xenogears, stawia jednak duży nacisk na fanservice. Weźmy zatem pod rękę filozofię dla średniozaawansowanych, a na głowę załóżmy dziewczęce majtki i powspominajmy Xenosagę! Czytaj dalej.

Star Ocean: The Last Hope International – wstępna recenzja

Star Ocean The Last HopeO dzisiejszej grze słyszałam same najgorsze rzeczy. Wymienia się koszmarną fabułę, nierówną grafikę i najgorszy możliwy dubbing. Wszystko to sprawiło, że moja opinia o Star Ocean: The Last Hope nawet przed obejrzeniem pierwszego filmiku z gry była niezbyt wysoka. Mimo to, kiedy dostałam ten tytuł w prezencie (za co nie mogę przestać dziękować!), postanowiłam dać jej szansę. Czy faktycznie jest aż tak źle? Czytaj dalej.

RE: Alistair++ – recenzja

Re: Alistair++ otomeZanim przejdę do mniej lub bardziej bezmyślnego naparzania stworzeń, chciałam opowiedzieć o grze, na którą wpadłam tuż przed rozpoczęciem swojej przygody z Fate/stay night. Przez wszystkie długie godziny czytania niemrawych opisów w Fate przypominała mi się ta malutka gra, która także podchodzi pod gatunek interaktywnej noweli. Dzisiaj zamiast dziewcząt, będziemy oczarowywać panów! Czytaj dalej.