10 (japońskich) gier dla których warto było kupić PSP

Przy kupowaniu sprzętów do grania mam złotą zasadę: jeśli na daną konsolę znajdują się więcej niż cztery gry, które mnie interesują, kupuję. Nie da się ukryć, że mam przez to mniej konsol niż przeciętni gracze, ale dzięki temu mają one mniej okazji do kurzenia się (a i portfel mniej cierpi).

Jak już kiedyś wspominałam, lubię Playstation Portable. To przy nim spędziłam najwięcej czasu w tej generacji konsol. Jednym z najulubieńszych dowcipów internetu jest to, że na PSP nie ma gier. Jako że w wolnych chwilach lubię polemizować z anonimowym tłumem, chętnie przedstawię Wam listę gier, które w pełni uzasadniły inwestycję w przenośną konsolkę Sony.

10. Standardowe ponowne wydania FFI, FFII i FFIV

Ten punkt obowiązuje tylko te osoby, które w powyższe tytuły nigdy nie grały. O dwóch pierwszych grach obecni fani jRPGów lubią zapominać, a warto zobaczyć od czego zaczynała się historia Final Fantasy i dlaczego kiedyś mówiono, że jest najlepszym przedstawicielem jRPG. W przypadku FFIV bardziej polecam wersję na NDS, wprowadza parę ciekawych pomysłów do nieco skostniałej już gry, choć z drugiej strony wersja na PSP oferuje The After Years (jeśli kogoś takie dodatkowe scenariusze kręcą).

9. Dissidia 012: Duodecim Final Fantasy

Dissidia to dość ciekawa rzecz, postacie z Final Fantasy w nieco koślawej bijatyce. W międzyczasie jest też jakaś fabuła, ale lepiej będzie jeśli przymknie się na nią oko. Duodecim wprowadza więcej postaci, dodaje nową (bogowie ratujcie) ścieżkę fabularną, okraszając RPGowymi elementami. Jakby tego było mało, to dołącza do nowej kampanii (pfff) historię z poprzedniej gry z wszelkimi usprawnieniami sequela. Jeśli komuś odpowiada bardzo specyficzny system walki i ma cierpliwość do miejscami dziwnych zachowań kamery, to Dissidia Duodecim spokojnie może zająć ponad sto godzin życia.

8. Persona 3 Portable

Atlus, nowy uczestnik kursu autorstwa Square-Enix pt. ‘Ponowne wydawanie własnych tytułów 101’, po raz trzeci wydał Personę 3. Mało tego, dał przy tym parę dobrych argumentów za kupieniem tej gry kolejny raz. Oprócz usprawnień obecnych w Personie 4 (szybkie przemieszczanie się, system walki etc.) dokooptowali alternatywną postać gracza i pozmieniali parę social linków. Nie wierzę, że to mówię, ale odświeżyli P3 na tyle skutecznie, że polubiłam tę grę. A tak naprawdę to nareszcie mogłam social linkować z Akim.

7. Final Fantasy Tactics: The War of the Lions

Final Fantasy Tactics to jedna z moich ulubionych gier, kropka. Kiedy dowiedziałam się, że zamierzają wydać ją ponownie, z nowym tłumaczeniem i paroma dodatkami, zapiszczałam. Ostatecznie War of the Lions okazało się być leniwie zrobionym portem, ale nowe tłumaczenie i świetnie zrobione scenki filmowe są wystarczającymi argumentami za tym, żeby zagrać w grę po raz enty. Ściągnięcie gry z Playstation Network praktycznie eliminuje problemy z ładowaniem.

6. Hexyz Force

Hexyz Force nie jest grą dla której kupuje się konsolę, nie jest nawet grą o której pamięta się na co dzień. Mimo to ma sporo uroku starej szkoły tworzenia jRPGów i to sprawia, że warto mieć ją na półce. Raz na ruski miesiąc można też wsadzić UMD do konsoli i uśmiechnąć się patrząc na wszystkie obecne w grze klisze. I posłuchać całkiem fajnego soundtracku.

5. Persona 2: Innocent Sin

Nie będę Was oszukiwać, że P2P to dobry port. Mimo to jest to pierwsza oficjalna możliwość zagrania w tę grę po angielsku, jak na kulturalnego gracza przystało. Po tych kilkunastu latach warto sprawdzić o co ten (nieduży) hałas i dlaczego Hitler nosi odlotowe okulary.

4. Ys Seven / Ys The Oath in Felghana

Ys Seven jest nowszą grą i posiada możliwość grania licznymi postaciami, ale The Oath in Felghana ma bardziej kultowy soundtrack (muzyka Falcomu waha się między mniej lub bardziej kultową). Obie gry za to niosą za sobą masę frajdy i w przeciwieństwie do wielu innych gier akcji na PSP nie mają problemów ze sterowaniem. W obu jest jakaś fabuła, ale powiedzmy sobie prawdę, całą fabularną potęgę Falcom przeniósł na inny tytuł…

3. The Legend of Heroes: Trails in the Sky

O ile Falcomowe Ys koncentrują się na rozgrywce, to ich druga równie sławna seria, czyli właśnie The Legend of Heroes skupia się na fabule. Visual Novels nie powstydziłyby się ilości tekstu, która pojawia się w Trails in the Sky. Oczywiście gra oferuje też system walki, ale graczy i tak będą interesować ekscesy pewnego Oliviera.

2. Valkyria Chronicles II

Fabularnie gorsza od pierwszej gry, Valkyria Chronicles rozgrywkowo usprawnia wszystko, co było w pierwszej grze. Jeśli pokochaliście VC, to nie ma wyjścia, druga część wyrwie Wam wiele godzin z życia.

1. Tactics Ogre: Let Us Cling Together

Final Fantasy Tactics przez wiele lat było moją najulubieńszą grą, kropka. Po latach znalazłam parę innych tytułów, które w końcu wyparły ją z tego chlubnego miejsca, ale dopiero na początku tego roku znalazł się tytuł, który odstawił je wszystkie do kąta. Tactics Ogre jest przeróbką pełną gębą, wprowadza nowe rozwiązania i łączy je ze znanymi elementami z oryginalnego tytułu. Jeżeli lubicie sRPG, to nie macie żadnego powodu żeby nie kupić TO, które obecnie jest najlepszym przedstawicielem swojego gatunku. No i ta muzyka

Nie jest najgorzej, prawda? Zauważcie, że nie dodałam do listy paru całkiem popularnych tytułów (nie grałam w nie, ot co), a i tak nazbierało się materiału przynajmniej na 400 godzin grania. Czy macie swoje ulubione mocno zalatujące japońszczyzną tytuły na PSP, trzej pozostali właściciele tej konsoli żyjący w Polsce?

Posłowie: Dawno mnie tu nie było, za co przepraszam, ale dopadła mnie blokada pisarska. Z natury kiepsko piszę, ale kiedy rzuci się na mnie znienacka taka rzecz, to nawet najprostsze zdania o ulubionych grach stają się kompletnie bezsensowne. Jeśli nadal będę miała problemy ze skleceniem paru akapitów to zapewne zmienię styl przyszłych wpisów. Szkoda, bo polubiłam dotychczasowe bannerki.

Advertisements

5 uwag do wpisu “10 (japońskich) gier dla których warto było kupić PSP

  1. Eee, ale przecież to PS3 nie ma gier?…
    Osobiście nie przepadam za PSP, po części dlatego, że zawsze dużo trzęsę kontrolerem w dynamiczniejszych grach, a w tym przypadku trzęsienie się ekraniku bardzo mi przeszkadza. Na DSie nie mam takiego problemu, bo tam akurat gram w same statyczniejsze rzeczy. Po części natomiast mam tyle innych gier na innych platformach, że z moim tempem już nie mam czasu.

    trzej pozostali właściciele tej konsoli żyjący w Polsce?
    Hej, ale przecież PSP to dość popularna w Polsce konsola, w dużej mierze wśród dzieci komunijnych i nastolatków.

    Czy w Valkyria Chronicles 2 jest Hans? To dla mnie kluczowa kwestia ;)

    Powiedziałabym, że z PSP najbardziej to lubię Patapony, ale nie byłaby to do końca prawda, albowiem w nie posysam. Japończycy są straszni, robią śliczne, słodkie gierki które wyglądają jak dla przedszkolaków, a potem okazuje się, że gameplay jest diabelnie ciężki.

    1. Oczywiście na nic nigdy nie ma gier, ale na konsole Sony to już najbardziej. :P

      To prawda, ale te dzieci komunijne i nastolatki dość szybko pozbywają się konsol, więc ich nie liczę. Zaryzykuję stwierdzenie, że stałych graczy na PSP nie ma w Polsce prawie wcale.

      Obawiam się, że nie ma Hansa. Jest za to jakieś żółte ćwierkające cóś. Nie jestem pewna jaką funkcję ma pełnić.

      Też jestem upośledzona jeśli chodzi o Patapony. Odbijam to sobie w moich zaawansowanych grach pt. ‚wybierz opcję z menu’.

  2. Jak patrzę na tę listę, to dociera do mnie dlaczego wybrałem DSa. Nie żeby te gry były złe, ale jakoś tak większość mi nie robi (tak wiem, kocham narzekać i się czepiać).

    1. Ale czy to na pewno kwestia wyboru? Mam obie konsolki i obie bardzo lubię. Przykro mi tylko, że PSP traktuje się jak wybrakowany towar, bo nie nadaje się do strzelanek i skradanek (i paru innych rzeczy, ale nie o to chodzi :| ).

Komentarze

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s